Łączna liczba wyświetleń

sobota, 29 marca 2014

Laser Fraxel® Restore

Jak wiecie, od wielu lat borykam się z trądzikiem, który  niestety  pozostawia po sobie plamy pozapalne i blizny zanikowe. Chciałabym je rozjaśnić i spłycić, dlatego zdecydowałam się na terapię przy użyciu Lasera Fraxel® Restore. Kilka dni temu miałam pierwszy zabieg. 


Celami  zabiegu są:

- usuwanie blizn potrądzikowych
-  usuwanie przebarwień barwnikowych
-  usuwanie zmarszczek, poprawa tekstury skóry
- poprawa owalu twarzy
-  fotoodmładzanie

Przeciwskazania do zabiegu przy użyciu Lasera Fraxel® Restore:

- ciąża i okres karmienia piersią
-  choroby nowotworowe
- choroby autoimmunologiczne
-  aktywne infekcje bakteryjne, wirusowe itd.
- opalenizna
-  zażywanie i stosowanie produktów fotouczulających
- skłonność do blizn przyrosłych i keloidów

Pielęgnacja skóry po zabiegu:

Należy stosować delikatne środki do mycia twarzy bez zawartości mydła. Skórę pielęgnujemy dobrym kremem nawilżającym i bezwzględnie chronimy przed słońcem, stosując krem z filtrem o faktorze 50+

W skórcie o działaniu Lasera Fraxel® Restore :

Podczas zabiegu laser wykonuje mikrouszkodzenia skóry, uszkadzając około 20- 25% poddawanej zabiegowi skóry. Ponieważ skóra wokół tych mikrouszkodzeń pozostaje nienaruszona, mikroranki goją się bardzo szybko. Skóra nabiera opalonego odcienia,  a po kilku dniach zaczyna się złuszczać, wyłaniając na powierzchnię różowy naskórek.  Laser dociera do głębszych warstw skóry i pobudza ją do produkcji kolagenu. Kolagen ten modeluje się na przestrzeni miesięcy, więc końcowe efekty widoczne są po dłuższym czasie.

 Moja relacja po zabiegu: 

Zabieg w moim odczuciu był bardzo bolesny, mimo zastosowania maści znieczulającej z zawartością lidokainy. Pierwszego dnia, po zabiegu, skóra była czerwona i spuchnięta, tak jakby po zbyt długiej sesji na solarium. Już po paru godzinach przestała mnie piec. Drugiego i trzeciego dnia utrzymywało się zaczerwienienie, jednakże opuchlizna zmalała. Czwartego dnia skóra zaczęła się łuszczyć dość intensywnie. Dziś jest piąty dzień po zabiegu i moja skóra dalej się złuszcza.

Pani Doktor zaleciła mi 3 zabiegi z użyciem Lasera Fraxel ® Restore. Zabiegi te, moim zdaniem, są kosztowne i bolesne.  Na razie nie widzę żadnych efektów, może poza nieznacznym rozjaśnieniem blizn. Dermatolog zapewniła mnie, że efekty będą widoczne po drugim zabiegu, który ma się odbyć za  6 tygodni od pierwszego. Wiem, ze blizn nie da się usunąć całkowicie, ale  mam nadzieję na rozjaśnienie i spłycenie defektów mojej skóry. Za około 2 miesiące podzielę się z Wami wrażeniami po drugim zabiegu.
Czy któraś z Was  ma podobne doświadczenia z tym laserem lub z innego typu laseroterapią?

Pozdrawiam!!
Peggy Sue

8 komentarzy:

  1. Niestety dla piekna trzeba troszke pocierpiec, mam jednak nadzieję, że efekty bedą tego warte. Czekam z niecierpliwością na dalszą relację i rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, na pewno dam znać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja może opowiem o swoich doświadczeniach odnośnie laseroterapii.Dzisiaj mija dokładnie siódmy dzień od wykonania zabiegi na twarz laserem Pixel. Według lekarza, który wykonywal u mnie zabieg, najlepsze efekty daje, terapia łączona, czy wykorzystanie różnych laserów. Zaproponował mi rozpoczęcie terapii od Pixela, czyli "słabszej odmiany fraxel'a". Stwierdził, że zobaczy jak skóra zareaguje na Pixel tzn. czy laser wymiecie zaskórniki (bo to jest moj główny problem). Po tych 7 dniach od zabiegu już mogę stwierdzić, że mimo tego, że jeszcze się łuszczę, poprawa jest w 80%. Można wiedzieć gdzie miałaś wykonywany zabieg laserem fraxel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak efekty po dwóch tygodniach? ja nie widzę żadnych, ale jeszcze jest za wcześnie na ocenę. Na początku maja mam kolejny zabieg w gabinecie Der Med w Katowicach.

      Usuń
  5. Po Pixelu wygląd skóry się poprawił tzn. pory zostały zmniejszone, wyrównał się koloryt, zniknęło część zaskórników. Znajoma stwierdziła, że skóra odzyskała blask ;) i to na tyle. W zeszłym tygodniu miałam robiony kolejny zabieg laserem , tym razem fraxel'em. Wyglądam jakby bieżnik od ciągnika albo czołgu przejechał po skórze. Zauważyłam, że skora nie goi się już tak błyskawicznie jak po Pixelu, więc Fraxel chyba rzeczywiście ma głębsze działanie :), bo skóra schodzi wielkimi płatami. Po zabiegu moja lekarka (zabieg wykonywany w Warszawie) przepisała mi antybiotyk i lek przeciwobrzękowy, aby nie doszło do żadnych zakażeń + maści + jakiś specjalny gabinetowy krem. Patrząc na swoją twarz jestem przerażona. Czy długo łuszczyłaś się po fraxel'u?

    OdpowiedzUsuń
  6. Aha jeszcze jedno ;) jeśli chodzi o odczucia bólowe po Pixelu, to małe piwko w porównaniu z Fraxelem. Rzeczywiście, mimo zastrzyku z ketonalu + dodatkowo maść Emla na twarz , to i tak czułam ból.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy bardzo za każde odwiedziny i komentarz. Jest nam bardzo miło. Z chęcią odwiedzimy Wasze blogi :)