Łączna liczba wyświetleń

środa, 19 marca 2014

Winna przestępstw na włosach?

Cześć!!!

Suszarka? Prostownica? Produkty do stylizacji? Ja na te pytania muszę niestety odpowiedzieć trzy razy "tak". Przyznaję się, jestem winna przestępstw popełnionych na swoich włosach.....coż nie wyobrażam sobie zrezygnować z suszenia i układania ich po umyciu i jednak wyznaję zasadę, że to one są dla mnie a nie ja dla nich! No ale to nie znaczy, że w ogóle nie poświecam im uwagi. Aby poprawić ich stan opracowałm taki oto plan pielęgnacji.

Od szamponu nie oczekuję zbyt wiele; ma oczyszczać i nie obciążać ani nie wysuszać skóry głowy.


Obecnie używam dwóch: Babydream i pokrzywowego Farmony. Obydwa bardzo lubię: nie zawierją silikonów, które oblepiają włos i w koncekwencji mogą  utrudniać wchałanianie substancji odżywczych w jego głąb.
Babydram chyba nikomu dokładniej przedstwiać nie trzeba, to delikatny szampon dla niemowląt. Idealnie nadaje się do zmywania olejów, jak również prania pędzli do makijażu (!). Pokrzywa Farmony jest trochę mocniejsza, ale raz na jakiś czas solidniejsze oczyszczenie jest moim włosom potrzebne, szczególnie wtedy gdy stają się oklapłe, obciążone chcoiażby olejowaniem. I tu przechodzimy do kolejnego punktu mojej pielegnacji włosowej, czyli właśnie olejowania.


Przygodę z olejowaniem zaczęłam jakiś rok temu, kiedy zastanwaiałm się jak wykorzystać olej lniany, któremu akurat kończył się okres przydatności do spożycia. Zaczęłam szperać w Internecie i okazało się, że z powodzeniem można go stosować na włosy. Efekt przerósł moje oczekiwania. Chyba właśnie ten moment, był dla mnie przełowmowy w podejściu do pielegnacji włosów. Niestety z systematycznością różnie bywało, ale ostatnio powróciałam do tego dobroczynnego zabiegu. Obecnie używam oleju kokosowego, różanego (właściwie mieszanki olejów) Alverde oraz rycynowego. Jeśli chodzi o olejowanie włosów to najlepiej spisuje się kokosowy, który mieszam z odrobiną oleju rycynowego i nakładam na ok godzinę przed umyciem na suche włosy. Olejek rycynowy, to zapomniany przeze mnie specyfik który przywróciłam niedawno do łask.


Kilka lat temu używałam reguralnie przez kilka miesięcy rycyny jako odżywki do rzęs i brwi. Nieskromnie muszę przyznać, ze miałam wtedy naprawdę ładne rzęsiska :) Nie wiem jak mogłam o tym zapomnieć! Olej rycynowy nie tylko odżywia, ale także przyciemnia włoski. Wsyatrczy tylko wyczyścić szczteczkę po starym tuszu i odżywka gotowa. Koszt nijaki, ok 2 zł. :)
Temat olejów zainteresował mnie do tego stopnia, że zaczęłam również eksperymentować z olejowaniem twarzy, a konkretnie z oczyszczeniem. Do tego celu używam miesznki kokosowo - rycynowej w nieco zmodyfikowanej metodzie OCM. Póki co niewiele mogę jeszcze wypowiedzieć na temat efektów, ale na pewno ( i ku mojemu zaskoczeniu!) dobrze radzi sobie ze zmyciem makijażu.

Odżywka odkryta dzięki blogosferze, osławiona: Garnier Olejek z Avocado i Masło Karite. Komentarz chyba zbędny :) Jak dla mnie jedna z najlepszych.


Ponieważ olej lniany był pierwszym, który stosowałam na włosy mam sentyment do wszystkiego co z tymi niepozornymi brązowymi ziarenkami związane. Na ich bazie mozna przygotowywać maski (nie tylko na włosy), ale mnie najbardziej odpowiada płukanka.


Dwie łyżki ziarenek zalewam 2 szklankami wody i gotuję przez ok 10 min do uzyskania charakterystycznego "glutka", mieszając od czasu do czasu. Następnie oddzielam ziarenka, a pozostały wywar rozcieńczam z wodą i płukam umyte włosy.

 Taki jest obecny stan moich włosów. Zdjęcie po lewej robine bez lampy w świetle dziennym, zdjęcie po prawej z fleszem. To będzie punkt wyjścia zmagań, za jakiś czas zrobię aktualizację i będzie można porównać ewentualne efekty. Cdn....;)


A Ty? Czy jesteś winna przestępstw na swoich włosach? ;)
A już tak całkiem poważnie w  jaki sposób Wy dbacie o włosy? Macie jakieś rady, możecie coś polecić?

Lucy ❤

17 komentarzy:

  1. śliczne masz włoski :) ja miałam szampon z Farmony ale ze skrzypem polnym i też był fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu z fleszem prezentują się całkiem ładnie, ale nagą prawdę obnaża raczej zdjęcie bez :) Ja jeszcze chciałabym wypróbować szampon z siemieniem lnianym od Farmony.

      Usuń
  2. podobają mi się Twoje włoski, szamponu z BD również będę testować i sprawdzać jak działają na moich włoskach :) powodzenia w pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :) Babydream jest super, choć może plątać włosy i odżywka raczej konieczna.

      Usuń
  3. Nie jestem winna żadnemu z wymienionych przestępstw. Włosy wysychają mi naturalnie, chociaż ostatnio wyczytałam, że to może być bardziej szkodliwe niż używanie suszarki. Ja Babydream używam, ale wstyd się przyznać, bo odżywki Garnier jeszcze nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne schnięcie może być bardziej szkodliwe? Jak to?? Koniecznie wypróbuj Garniera :)

      Usuń
  4. Piękne i błyszczące włosy :)
    Moim największym przestępstwem jest czesanie włosów całkowicie mokrych i bez użycia odżywki, włosy wtedy tracą elastyczność i urywają się.
    Muszę wznowić swoją działalność olejującą ;) Olejek Alverde pachnie cudnownie :) Co do olejku rycynowego, myślę o wsmarowywaniu w skalp. Nieraz, zamiast odżywki, wsmarowuje w końce włósów nieco kapsułki Dermogal A plus E. Olejowane włosy trzeba czasem oczyścić mocniejszym szamponem. Myślę, że ten z farmony może się do tego nadać idelanie. W mojej kosmetyczce nigdy nie może brakować szamponu Baby Dream czy odżywki Awokado i Masło Karite. Ciekawa jestem efektów po zastosowaniu "glutka lnianego" na moje włosy, które są kręcone i dość gęste, ale bardzo cienkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Kochana :* Olejek Alverde faktycznie pachnie bardzo ładnie, dziekuję za prezent :) Mogłabyś spróbować "glutka" lnianego, na pewno poprawiłby Ci się skręt.

      Usuń
  5. Ja swoje włosy przez lata katowałam prostownicą. Teraz ją odstawiłam i walczę żeby przywrócić im życie. Kocham tą odżywkę garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne masz włosy. Mnie ta odżywka Garnier nie oczarowała, wolę Nivea Long :)
    Z tej serii co masz szampon pokrzywowy, miałam inny kupiłam z Biedronce ale nie był najlepszy.

    Zapraszam do mnie na rozdanie Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie trzeba próbować, testować, bo każdy ma inne potrzeby :)
      Dziękuję Ci bardzo, ciekawa jestem czy coś się zmieni np za miesiąc, na korzyść oczywiście ;)

      Usuń
  7. ładne masz włoski:) uwielbiam odżywkę garnier!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie ten szampon dla dzieci, z tego typu fajny jest tez Hipp :) Poza tym olejuję IHT9 mieszanką, działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za podpowiedz :) Muszę poszukać info o tym IHT9, bo nawet nie mam pojęcia co to jest.

    OdpowiedzUsuń
  10. olej rycynowy jest zajebisty na włosy, po garnierze mam łupieć, ale za to wszystkie kosmetyki do włosów dla niemowląt dają rade z moimi włosami, zresztą uwielbiam wszystko co dla małych dzieci i do ciała lub włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz piękne zdrowe włosy! Ja smaruję od miesiąca rzęsy i brwi rycyną - czekam na efekty :-) A olejuję rycyną, babydrem fur mama, alterra z migdałami i papają, kokosowy i to chyba tyle ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim razie też muszę przetestować odżywkę z garniera, może i u mnie się tak dobrze sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy bardzo za każde odwiedziny i komentarz. Jest nam bardzo miło. Z chęcią odwiedzimy Wasze blogi :)